środa, 27 marca 2013

NOWY ALBUM

Michałek zbił dla mnie kilka desek. Wypaliłam na nich nasze inicjały i tak powstała okładka
do naszego kolejnego już wspólnego albumu. Na zdjęciu widać przód ale plecy też są!
Takie same, tylko bez literek.
Za wiercenie dziurek do zbindowania już się zabieramy.
Jak powstanie cały, być może Wam pokażę :)




sobota, 2 lutego 2013

Prezent do nowej kuchni



 Moja Paulinka doczekała się nowej kuchni! 
Jaka była dzielna! Pilnowała tych wszystkich majstrów, speców, hydraulików.
Należał jej się za to prezent. (Poza tym były święta przecież :)

Zrobiłam dla niej taką skrzyneczkę w kuchennym klimacie.
Na jakieś pierdołki... herbatki, przyprawy, cukierki. Co kto lubi.
Skromnie dodam, że byłam zachwycona rezultatem :D






piątek, 4 stycznia 2013

Włerek


Zdjęcie niestety kiepskiej jakości bo robione telefonem, ale przynajmniej nie
widać za dobrze mojego kapcia brudnego :D
Nie martwcie się, kapcie już zutylizowane!
Ale nie o kapeć tutaj chodzi a moj uszyty worek na... cokolwiek.
Ja przeznaczyłam go na przechowywanie brudnej odzieży. Stoi sobie taki ładny w garderobie i zdobi :)

poniedziałek, 8 października 2012

Powstała i kiecka





...a z mojej starej za dużej bluzki zrobiłam dziewczęcą sukienkę w rozmiarze 110cm :)
Szkoda, ze taka maleńka bo sama miałam ochotę ją wciągnąć :)

Galotki

 
 
 
 
 
 
 
 
Uszyłam dla Marianny spodenki. Takie rojberskie. Materiał zaczerpnęłam z flanelowej koszuli Michała.
Wyszły pociesznie :)

Ptaszko

Mój ludowy ptaszek, który wisi już na ścianie.
Jeszcze w kupionej ramce, ostatnije w tym domu.
Resztę robimy sami. Ja i Mich.

niedziela, 23 września 2012

Wyrosła z poprzednio uszytego fartuszka

Marianna wyrosła z fartuszka, który uszyłąm jej na pierwsze zajęcia w przedszkolu.
W tym roku dostała nowy. Ładny?